
Naukowcy z należącego do NASA Jet Propulsion Laboratory pracują nad robotami - astronautami, które mogłyby lecieć na Księżyc.
Badacze z NASA doszli do wniosku, że najlepszymi mechanicznymi pomocnikami ludzi będą humanoidalne roboty. Maszyny takie przypominające wyglądem ludzi - z ramionami, nogami i systemem wizyjnym - są najlepszymi partnerami pomagającymi w pracach technicznych i codziennym życiu na Księżycu i Marsie.

Roboty humanoidalne wysłane w kosmos powinny stanowić uzupełnienie możliwości typowych dla ludzi, a jednocześnie rozszerzać niektóre ludzkie zdolności, np. czucia i siły. Poza tym istnieje uzasadniona potrzeba, aby w razie potrzeby robot mógł całkowicie zastąpić człowieka i wykonać za niego postawione zadania - tak samo jak zrobiłby to człowiek lub nawet lepiej.
Roboty humanoidalne stanowią najlepsza alternatywę dla urządzeń które mogłyby zastąpić człowieka. Niektóre z ich zalet to:
- potrafią operować w środowisku człowieka
- mogą korzystać z tych samych narzędzi co ludzie
- potrafią wchodzić po drabinie i rusztowaniu
- są w stanie pomóc ludziom w razie nagłej potrzeby
Dodatkowo:
- ludzie w prosty sposób mogą z nimi współdziałać
- ludzie akceptują przyjazny kształt robotów humanoidalnych
- charakteryzują się najwyższą wydajnością w uczeniu się nowych umiejętności
Trening i uczenie robotów należą do najważniejszych kwestii w przypadku robotów które miałyby lecieć w kosmos. Wynika to z faktu, że robota nie da się zaprogramować na "wszystko", wobec czego musza mieć zdolność uczenia się i adaptacji, tak aby ich zdolności mogły być wykorzystywane w sposób optymalny.
Jednym z kluczowych czynników prowadzących do sukcesu robotów może okazać się nie zdolność maszyn do uczenia się, ale umiejętności ludzi do szkolenia robotów. Ludzie powinni nauczyć się przekazywać użyteczne informacje robotom (a następnie te roboty innym robotom) poprzez trenowanie maszyn z wykorzystaniem technik demonstracyjnych, polegających na imitacji konkretnych zadań, a nie wpisywaniu milionów linii kodu do oprogramowania robota.
Grupa badaczy z NASA do badań nad robotami które w przyszłości poleca w kosmos wykorzystuje jeden z komercyjnych robotów humanoidalnych - HOAP-2 firmy Fuijtsu.
Robot ten o wysokości 50 cm potrafi rozpoznawać obiekty i kolory i wykonywac proste czynności. Naukowcy dążą do tego, aby urządzenie potrafiło samo sfinalizować proste zadania konstrukcyjne. Następnym krokiem będzie zwiększenie wymiarów humanoida, tak aby osiągnął rozmiary człowieka.
Badacze z NASA opracowali symulację czasową rozwoju robotów humanoidalnych , mających służyć w misjach odkrywania przestrzeni kosmicznej:
2023- 2030 zastosowanie technologii robotów humanoidalnych w niektórych misjach kosmicznych
2028 humanoidy uczestniczą w pracach konstrukcyjnych na Księżycu
2033 humanoidy uczestniczą w pracach konstrukcyjnych bez pomocy ludzi
2040 roboty same wybierają teren działań, zbierają próbki materiałów do badań laboratoryjnych i samodzielnie dokonują ich analizy
2050 kolonie robotów wykonują komercyjne operacje kopalniane na wielką skalę, włączając w to obróbkę pozyskiwanych materiałów, ich transport na Ziemię i produkcję energii
Jak widać, czeka nas jeszcze długa droga zanim kolonie robotów opanują Księżyc lub Mars. Obecnie naukowcy musza się uporać z optymalizacją algorytmu chodzenia dwunożnego robota - zabawki. W każdym bądź razie robot - dziecko już umie chodzić.
