Roboty
Producenci robotyki
Producenci robotyki

Reklama
reklama
Produkty

Start / Artykuły / Roboty, tak jak ludzie mogłyby czerpać korzyści ze snu

Roboty, tak jak ludzie mogłyby czerpać korzyści ze snu

W swojej ostatniej publikacji "What Do Robots Dream Of", prof. Adami z Keck Graduate Institute sugeruje, że roboty mogłyby czerpać korzyści z "czasu wyłączenia" (ang. downtime), tak jak to ma miejsce w przypadku ludzi, którzy regenerują siły podczas snu.

automatyka
automatyka

Ostatnie badania w dziedzinie snu wskazują, iż nie jest to tylko czas na działanie podświadomości. Sen pomaga nam pracować i rozumieć rzeczy jakie zdarzają się nam podczas dnia. Dodatkowo prawdopodobne jest, że podczas snu uruchamiany jest mechanizm wpływający na zapamiętywanie ważnych wspomnień, zapewniający człowiekowi zapamiętywanie konkretnych zdarzeń na długi czas. Kolejnym pozytywem płynącym ze snu jest jego rola w procesie nauki nowych umiejętności. Podczas testów udowodniono, że ludzie którzy uczyli się jakieś nowej umiejętności, po śnie wykonywali daną czynność znacznie lepiej, niż osoby które po nauce nie zażyły jeszcze snu.

robot starfish
Ten czteronożny robot wyglądem przypominający rozgwiazdę jest wielką nadzieją robotyki mobilnej. Potrafi "wyczuwać" zmiany w swoim otoczeniu i dostosowywać się do nich, dzięki czemu może poruszać się bez względu na to gdzie się znajduje i w jakiej jest kondycji. Fot.University of Vermont

Dr. Adami sugeruje, że gdyby roboty "wyposażyć" w taki odmienny stan, w którym maszyny zaprzestają eksploracji i nie skupiają się na rozwiązaniu problemu lub ominięciu przeszkody, mogłoby to przynieść dla nich korzyści, tak jak ludzie czerpią korzyści ze snu.

Jak mogłoby to działać w praktyce i jak algorytmy stworzone podczas czasu wyłączenia maszyny wpływały by na jej pracę? Robot mógłby spędzać cały dzień np. na eksploracji terenu. W nocy robot "powtarzałby sobie" wszystkie czynności i zdarzenia jakie miały miejsce podczas dnia i na ich podstawie wyciągał wnioski z istniejącego modelu otoczenia w którym pracuje. Wyposażony w taki model robot byłby w stanie zaimplementować go podczas kolejnych dni pracy, np. podczas omijania przeszkód. Robot wykonywałby czynności prowadzące do ominiecia przeszkody, być może wypróbowując w szczególności te metody, które pozwoliłyby mu na zrozumienie natury przeszkody. Mówiąc potocznie, robot mógłby podczas czasu wyłączenia "wyśnić" strategie sukcesu na ominięcie przeszkód i zaczynać kolejny dzień pracy z "nowymi pomysłami".

Adami twierdzi, że robot taki powinien mieć uwzględniony w oprogramowaniu model samego siebie, a także parametry opisujące konkretne zdarzenia. Dzięki temu maszyna mogłaby opracowywać podczas czasu wyłączenia różne sytuacje, których parametry początkowo są zniekształcone, aż do momentu gdy robot znajdzie rozwiązanie.

Adami przypomina, iż naukowcom udało się już zbudować robota, który "ma świadomość" gdzie i w jaki sposób są połączone ze sobą jego poszczególne komponenty. Robot Starfish, bo o nim mowa potrafi bez użycia kamery samodzielnie wykryć że stracił jedną z nóg i znaleźć sposób na poruszanie się mimo tego "okaleczenia." Robot uruchamia swoje układy w różnych sekwencjach, by zlokalizować uszkodzenie, a następnie analizuje dostępne możliwości. Ta zdolność jest niezwykle przydatna w przypadku uszkodzenia robota - wtedy proces nauki jest powtarzany i robot ponownie jest w stanie chodzić.

źródło: livescience.com (26.05.2007)

roboty


roboty

 

Linki reklamowe: automatyka
asimo.pl - polski wortal robotyki
info@asimo.pl
2006-2012 Kraków